Gdzie kupujemy biżuterię?
Ponieważ niejednokrotnie korzystam ze sklepów internetowych na przykład w celu nabycia płyt i książek pytają mnie czasem moi znajomi, starsi i młodsi, czy jest to opłacalne i czy nie jest ryzykowne? Otóż, drogie Panie i drodzy Panowie. Zawsze będzie ryzykowne nabywanie czegoś drogą internetową. W mniejszym lub w większym stopniu, ale ryzyko istniało będzie zawsze! Powody są właściwie dwa podstawowe: firma/osoba, od której decydujemy się nabyć towar może się okazać niegodna zaufania, po za tym różnie również bywa z pocztą polską i kurierami. Bywa, że paczki znikają w niezbadanych okolicznościach, że jeden kurier na pięćdziesięciu okazał się być złodziejem i uciekł z wartościową paczką czy przesyłką zawierającą pieniądze.
Przyznać się jednakże muszę, że nie zdarzyło mi się korzystając z najbardziej znanego w Polsce serwisu aukcyjnego aby na kilkadziesiąt transakcji powiedzmy połowa była nieudanych. Może były dwie, może trzy a i wśród nich żadnej takiej, w przypadku której wysłałam pieniądze na czyjeś konto a towar nie dotarł! Raz wyglądał na otwarty, nie wiem kiedy i gdzie zdarzyła się ta próba otwarcia...
Książki, płyty DVD, gry komputerowe czy nawet ubrania nie są z reguły tak cenne i poszukiwane, jak droga i cenna jest biżuteria i są zegarki. Trzeba również zwrócić uwagę na kruchość tych przemiotów. Mosiężny pierścien nie łatwo jest zgnieść, uszkodzić. Co innego gdy mamy do czynienia z deikatnymi, kruchymi kolczykami czy zegarkami. Z ciekawości zerknęłam na ceny. Czyli małe porównanie cen ;) Casio PRW-1500T-7 kosztuje około 1348.00 zł (a cena w innych sklepach szybuję w górę). Nie ryzykowałabym przesyłania go pocztą polską, bez urazy, w grę wchodziłby tylko kurier. Akurat na turturzeCen mamy dodatkowo zwrot (cashback) w wysokości czterech procent więc najlepiej jest tam nabyć ów produkt.
Ale za wyjątkiem ceny i kruchości jest jeszcze jedna ważna sprawa na którą chcę zwrócić Państwa uwagę: rozmiar. Najczęściej rozmiar zegarków da się regulować własnoręcznie. Problem powstaje gdy kupujemy na przykład obrączki, pierścionki... Wówczas trzeba sobie zdawać sprawę, że mogą wchodzić w grę dodatkowe koszta ich regulacji! Ale nie twierdzę, że zakupy online są w tym przypadku złym pomysłem. Bynajmniej. Trafimy na zaufaną, polecaną przez innych fimę, na dobrą firmę kurierską i ryzyko właściwie maleje do 0,00001%. Przecież w ten sposób ludzie kupują komputery, sprzęt RTV, AGD! Nie mam zamiaru nikogo od takich zakupów odwodzić szczególnie, że jak sama napomknęłam; robiłam je i robię z ogromnej większości jestem zadowolona.